Wypiekarnia to nowa kawiarnia w Poznaniu, przy. ul. Kościelnej. To pastelowe wnętrze to prawdziwy raj dla miłośników wypieków. Wszystko tutaj jest słodkie i zachęcające do chwili relaksu nie tylko z dobrą kawą.

Wnętrze zostało zaprojektowane w lekkim klimacie, który nawiązuje do tego, co można tu zjeść: świeże wypieki na słodko oraz wytrawne, śniadaniowe i nie tylko. Dużo świeżej zieleni na talerzu i we wnętrzu wnosi do przestrzeni sporą dawkę świeżości i naturalności

Za designem miejsca stoi Ula Kaczmarek i Enode Studio, za projektem wyposażenia Belmam.

Landrynkowe wnętrze przyciąga uwagę, już samo patrzenie na połączenie mięty z modnym różem zachęca do zostania stałym bywalcem.

Firma Belmam na potrzeby tej realizacji przygotowała białe druciane panele montowane na ścianę (kratka 180 cm x 130 cm oraz 130 cm x 100 cm), które eksponują główne dekoracje tego wnętrza: podwieszane donice z kwiatami, okrągłe lustra oraz stanowią przestrzeń na dowieszenie dodatkowych półek i szybką zmianą aranżacji. Te same panele, tyle że w formie większej konstrukcji pojawiają się również przy barze. Tutaj optycznie oddzielają one strefę roboczą kawiarni, w której przygotowywane są na świeżo koktajle. Ponadto stanowią lekką, interesującą dekorację, którą można aranżować na wiele sposobów w zależności od pory roku czy okazji. Dziś wiszą tu wszechobecne kwiaty oraz karty menu.

Motyw drucianej kratki konsekwentnie powtarza się również pod postacią nóg stołów. Każdy z mebli posiada jedną kratkowaną nogę, która mimo sporych rozmiarów nie wydaje się monumentalna. Kratkowana konstrukcja w kolorze bieli dodaje bowiem stołom lekkości, kilku wymiarów i ma istotną rolę – pozwala piąć się rosnącym wewnątrz nogi bluszczom. Ponadto na nogach rozwieszone są praktyczne haczyki – wieszaki dedykowane torebkom damskim czy plecakom. Blaty stołów w dwóch wielkościach i kształtach: koło, prostokąt wykonane są z jasnego drewna jesionowego. Tak samo jak drewniana sporych rozmiarów komoda pełniąca rolę bufetu.

Pachnąco, smacznie, designersko, zdecydowanie miejsce warte uwagi. Wstąp koniecznie będąc w okolicy, albo stwórz własną kulinarno-wnętrzarską Busket listę.

Zdjęcia: mat.pras.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ