Wózek Quinny Yezz Air został zaprojektowany do przewożenia szczęścia. Wielu kilogramów szczęścia! Sam natomiast waży kilogramów… pięć, czyli tyle, co duży arbuz czy pięć kartonów mleka!

 

Model Yezz Air to opcja dla rodziców w biegu – na szybki spacer, zakupy w centrum handlowym czy podróż samolotem.

Mieszkam na trzecim piętrze w bloku bez windy, gdy więc dotarła do mnie paczka z wózkiem do testowania (kurier wbiegł z nią, przeskakując co drugi schodek!), jego waga wprawiła w zachwyt nie tylko mnie, ale i mojego męża! Przy trójce dzieci każdy wózek wnosiłam zawsze na samą górę (wciągałam schodek po schodku), Quinny składa się do rozmiarów średniej wielkości plecaka, którego można przewiesić przez ramię. Wspaniale! –Ma­m jeszcze wolne ręce na rowerek i hulajnogę starszych dzieci!

SKŁADANIE I ROZKŁADANIE

Sam STELAŻ wózka jest bardzo pomysłowy – praktycznie od razu po wyjęciu z kartonu możemy go rozłożyć, wcześniej naciągając na niego specjalny HAMACZEK. To akurat nie było zbyt proste za pierwszym razem, bo wymagało siły, by przepchnąć plastikowe bolce przez specjalne otwory w siedzisku. Trochę trzeba się było przy tym natrudzić. Sprytny system składania pozwala złożyć wózek jednym ruchem nogi, choć potrzeba tu dużej siły. Nawet mój mąż miał z tym problemy, ale może z czasem mechnizm się wyrobi? Wymiary po złożeniu: 23,5 cm X 68,5 cm x 27 cm – nie uwierzycie, jak mało miejsca zajmuje Quinny w bagażniku!

 

WYGLĄD

Wózek Quinny Yezz Air jest ultralekki również dzięki przewiewnej, oddychającej tkaninie siedziska, którą wyprodukowano dzięki nowoczesnej technologii dziewiarskiej 3D. Kolor Aqua blend – nie mogłam trafić lepiej. Dodatkowo materiał hamaczka jest bardzo odporny na brudne i lepkie łapki naszych dzieci.

Na plus jest ergonomiczna rączka, o ciekawym kształcie, będąca na odpowiedniej wysokości (zwykle w wózkach jest ona umiejscowiona dla mnie zbyt nisko). Dwuletniej Natalce bardzo spodobało się wysoko umiejscowione siedzisko i pozycja siedząca – zwykle siedzi w wózku w pozycji najbardziej umożliwiającej ucieczkę.

Niestety wózek nie posiada żadnego regulowanego oparcia, ale – trzeba pamiętać – nie jest to pojazd na dłuższe trasy czy spacery połączone ze spaniem.

Do wózka dołączona jest też siatka na drobne zakupy i materiałowy daszek.

 

PROWADZENIE

Wielką zaletą wózka są kauczukowe koła, bardzo podobne do tych stosowanych w rolkach czy hulajnogach. Fantastycznie prowadzą wózek, są bardzo zwrotne i ciche. Wózek można prowadzić… jednym palcem! Przez pierwszą godzinę po odpakowaniu kręciliśmy wózkiem piruety po mieszkaniu ku uciesze obu córeczek. Najmłodsza, która wózków nie znosi i zna każdy patent na wyswobodzenie się z pasów, zaakceptowała Quinny Yezz Air; starsza, która waży 14 kg (a więc jeszcze może korzystać z wózka; max. obciążenie to 15 kg), ciągle podsiada siostrę, gdy tamtej znudzi się już długie siedzenie.

Podsumowując – nowoczesny model w kolorze aqua blend czaruje, odciąża kręgosłupy, a jego cena… nie nadszarpnie kieszeni.

 

 

Cena wózka: od 629 zł

Testowała Gosia z córeczkami Natalką i Martą

Fot. Adam Matysek

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ